wtorek, 17 kwietnia 2012

MAM mam, moje i mojej córeczki :D

Produkty MAM miałam okazję poznać zaraz po urodzeniu córeczki , to właśnie wtedy zaczęły się poszukiwania butelki idealnej. Najpierw były inne firmy, jednak zawsze coś było nie tak, to za szybki przepływ, to malutka dostawała kolki. Kiedy już z bezsilności nie wiedziałam co zrobić postanowiłam zaprzyjaźnić się z wujkiem Google i troszkę poszperać na forach, wtedy też pierwszy raz trafiłam na firmę MAM a dokładniej na Anti - Colic 260ml i to był strzał  w dziesiątkę! Idealnie wyprofilowany smoczek, odkręcane dno i funkcja samosterylizacji. Malutka bardzo szybko przestawiła się na nową butle, skończyły się wszystkie nasze problemy i tak stałam się mamą z pełnym zaufaniem do MAM :) 


Z biegiem czasu gdy przyszedł czas na ząbkowanie kupiłam gryzak Cooler i oczywiście też się nie zawiodłam, malutka nie miała problemu z jego utrzymaniem, po schłodzeniu długo trzyma niską temperaturę no i co najważniejsze ma kilka powierzchni do gryzienia :)

Kiedy dowiedziałam się o akcji dla blogerek nie zastanawiam się ani chwili by przetestować kolejne produkty MAM, mogąc wybierać z całego asortymentu skusiłam się na MAM Trainer buteleczkę treningową, jednak po złych doświadczeniach z poprzednim z którego Nadia nie chciała pić miałam pewne obawy. W pierwszym momencie był płacz i krzyki jednak po czasie się nauczyła i teraz świetnie sobie z nią radzi. Dla nas dużą zaletą było to że masuje dziąsełka, i nic się nie wylewa bo na początku kiedy nie umiała się przekonać niekapek służył za kolejną zabawkę z dwoma uszkami którą łatwo utrzymać w rączce :)

Kolejną rzeczą którą sobie wybrałam to smoczuś love & affection +6 świetnie dopasowana tarcza i atrakcyjny design, jedynym minusem jest to że aplikacja się ściera jednak jak wiadomo smoczek się często wymienia więc nie robi to większego problemu.

Jako że do smoczków MAM nie pasują normalne klipsy wzięłam do przetestowania Klips love & affection fajnie się trzyma, nie odpina podczas nawet szalonych zabaw :)

Zaciekawił mnie bardzo kształt gryzaka bite & play dlatego była to kolejna rzecz do testów. I faktycznie tak jak przypuszczałam przynosi ulgę tylnym ząbkom, służy też jako grzechotka dlatego moja córeczka jest nim zachwycona :) 

Ostatnio kupiłam też szczoteczki learn to rush set świetna sprawa bo poprzez zabawę uczę mała dobrych nawyków, dzięki długiej szczoteczce mam możliwość pilnowania by dziecko nie włożyło jej zbyt głęboko do buzi.

Wszystkie produkty MAM mają fajne wzory i kolory, są wolne od Bisfenolu A. Ogólna moja ocena tej marki jest zdecydowanie na tak :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz